piątek, 21 kwietnia 2017

Co Lila jadła? 43 #foodbook (kulinarne inspiracje)

Nadchodzą zmiany! Dla Ciebie nie będą zauważalne, natomiast nam, ten nowy pomysł ułatwi życie. Wpisy "Co Lila jadła w środę" publikowałam przez ostatni rok! Pierwszy pojawił się w kwietniu 2016 roku, na dole lista ze wszystkimi postami od 1 do 42. Od dzisiaj ta seria wpisów będzie nazywać się "Co Lila jadła?" czyli zbieranina posiłków z kilku dni, niekoniecznie ze środy i niekoniecznie z jednego dnia 😉 Trochę się zmienił nasz plan dnia i stąd te zmiany. Po prostu nie zawsze udaje nam się zrobić zdjęcie w środę przed każdym posiłkiem. Teraz będą zdjęcia z różnych dni tygodnia lub z jednego - zależy od Liliany 😃 Posty będą wyglądać tak samo, a to znaczy, że zobaczysz w starej, dobrze znanej kolejności pomysł na śniadanie, II śniadanie, zupę, II danie, podwieczorek i kolację. ❤ Zapraszam na nowy post kulinarnych inspiracji. Ciekawa jestem, co tym razem Cię zaciekawi - napisz mi o tym w komentarzu poniżej. Jeśli wybierzesz coś z mojego menu, to pochwal się koniecznie! Prześlij zdjęcie na maila lub wklej na fanpage Lady Och Mistrzyni - będzie mi bardzo miło.
Nowym czytelnikom przypomnę wiek Liliany -  3 lata i 7 miesięcy. Jeśli jesteś po raz pierwszy, przed przeczytaniem tego wpisu, proszę zapoznaj się z postem Żywienie dziecka - czym skorupka za młodu nasiąknie, który wprowadzi Cię do tej cotygodniowej serii.




Śniadanie



8:00
Płatki owsiane ugotowane na wodzie ze świeżo wyciśniętym sokiem jabłkowym i startym jabłkiem. Na górze amarantus ekspandowany.

owsianka dla dzieci


II Śniadanie



10:30
Zielony sok: szpinak, banan, jogurt naturalny.

koktajl dla dzieci

Zupa



13:00
Zupa wymyślona na szybko, wrzucałam do garnka to, co miałam w lodówce. Ugotowałam i zmiksowałam. Na górze kiełki, suszona natka i suszone pomidory.

zupa


II Danie



16:00
Burgery z kaszą jaglaną.
Czerwone czyli "wołowe" - 100 % wołowiny! 😂 → kasza jaglana + starty surowy burak + przyprawy + cebula + słonecznik + odrobina oliwy
Brązowe czyli wieprzowe 😁 → kasza jaglana + fasola czerwona + cebula + słonecznik + przyprawy
Kolor burgerów przed pieczeniem jest piękny, natomiast po już trochę gorzej wyglądają, ale smakują super! Piekłam w 180 stopniach około 40 minut (po 20 minutach przewróciłam na drugą stronę).

burgery dla dzieci




Podwieczorek

17:30
Budyń czekoladowy. Domowy, pyszny, na mleku owsianym! Nasz ulubiony! Przepis jest już na blogu, w razie potrzeby szukaj w zakładce "Domowe słodycze".



Kolacja



19:00
Warzywa podduszone na patelni z masłem klarowanym. Pysznie, szybko, no i nie chleb 😎 Porcja warzyw, którą Lila zje ze smakiem bez problemu.

warzywa dla dzieci


Ostatnie wpisy z tej serii




Domowe słodycze



Jeśli chcesz być na bieżąco polub stronę

Szablon stworzony przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.